Bigos

„… w kociołkach bigos grzano w słowach trudno wydać
Bigosu smak przedziwny kolor i woń cudna.
Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek
Ale treści ich miejski nie pojmie porządek.
Aby cenić litewskie pieśni i potrawy
Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy.
Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada
Jest bigos bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa.
Bierze się doń siekanka, kwaszona kapusta,
Która wedle przysłowia sama idzie w usta,
Zamknięta w kotle, łonem wilgotnym okrywa
Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa,
I praży się aż ogień wszystkie z niej wyciśnie
Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie
I powietrze dookoła zionie aromatem…” 

„Pan Tadeusz”, Adam Mickiewicz